Bogusław Bakuła. Człowiek w rzeczywistości zamkniętej i pułapce „ślepego języka”

Spis treści numeru 3/2026

Człowiek w rzeczywistości zamkniętej i pułapce „ślepego języka”

O dramaturgii Václava Havla (1936-2011)1

Pisarz, więzień sumienia, polityk

Od śmierci Václava Havla w grudniu tego roku minie piętnaście lat. Ta smutna rocznica niemal zbiegnie się z obchodami dziewięćdziesięciolecia jego urodzin. Odejście pisarza, byłego prezydenta, wielkiej postaci światowej polityki poruszyło czeskie społeczeństwo. Pamiętam tłum zbierający się w tamtych dniach na Placu Wacława, tysiące osób zapalających pod pomnikiem króla memorialne lampki, pożegnalne słowa pozostawione na kartkach przez tych, którzy uświadomili sobie, jak ważną postacią był dla nich Václav Havel.

Kiedy usłyszałem o nim pierwszy raz? Było to w lipcu roku 1977. W gorący, letni wieczór usiadłem skromnie na końcu długiego stołu w praskiej Piwiarni „U Fleků”. Sącząc ciemne, flekowskie piwo, próbowałem zrozumieć czeskie śpiewy oraz krzyki rozbawionych, w większości niemieckich, gości. Chwilę później obok przysiadł się młody długowłosy człowiek. Zapytał, skąd jestem. „Z Polski? Szkoda, bo myślałem, że przyjechałeś z Jugosławii”. Zamówił piwo i zaprosił mnie do wyjścia z kuflem. „Tam łatwiej pogadamy”. Na ulicy było o wiele ciszej. Zresztą na ten pomysł wpadło też kilka innych osób. Rozejrzał się i zapytał, co tu robię. „Student, wakacje…!” Gadaliśmy trochę o wakacjach, o teatrze. On po czesku, ja po polsku. Po chwili wyjął z kieszeni wąski pasek papieru i podsunął mi pod oczy. Było tam kilka słów po angielsku: „Defend Charter 77 and Plastic People”. „Zapamiętaj” – dodał. Nic z tego nie rozumiałem. „Plastiki, jacy plastikowi ludzie?” „Słyszałeś o Karcie, o Havlu?” – zapytał. Schował pasek papieru do kieszeni i mówił o jakimś zamęcie, o tym, że ludzie są w więzieniu z powodu muzyki. Chciałem poznać więcej szczegółów, ale zamilkł, uważnie się rozglądał. Mówił cicho, powtarzał nazwiska, których nie zapamiętałem. „Zostawię ten papierek na stole, a jutro wieczorem możemy się spotkać w tym miejscu. Będę z kolegą. Przyjdź”. Poszedł zapłacić, zniknął. Nie przyszedłem, bo poranny pociąg do Cieszyna nie chciał poczekać. Po powrocie do Polski dowiedziałem się z Radia Wolna Europa, o kim rozmawialiśmy w Piwiarni „U Fleků”. Zostałem myślami z Havlem na długie lata. Do dziś zbieram wydania jego utworów i napisane o nim książki. Zapełniają już sporą szafę.

Od tamtych lat o Václavie Havlu usłyszało wielu ludzi na całym świecie. Jak go zapamiętali? Jako przywódcę Czech, wybitnego i szanowanego w wymiarze globalnym polityka? Jako ważną postać europejskiej kultury? Dla mnie był przede wszystkim autorem dramatów i świetnych esejów drukowanych w drugim obiegu. To on okazał się obrońcą wspomnianych „Plastików” – aresztowanych przez władzę członków czeskiego zespołu rockowego Plastic People of the Universe. Z myślą o nich powołał do istnienia (z Janem Patočką, Jirím Hájkiem) ową Kartę 77 (Charta 77) – niezależną organizację ze słynnym dokumentem programowym, podpisanym przez nielicznych odważnych obywateli otwarcie broniących łamanych w Czechosłowacji praw człowieka.

Już wcześniej, bo w roku 1969, został wykluczony z oficjalnego życia kulturalnego, a jego utwory znalazły się na indeksie. Z powodu dysydenckiej działalności skazywano go kilkakrotnie na areszty i pobyty w więzieniu (w latach 1977-1978, 1979-1983, 1988-1989). Poza granicami ojczyzny widziano w nim centralną postać czechosłowackiego ruchu niezgody na komunistyczny autorytaryzm. Nie tylko był symbolem artystycznego i moralnego sprzeciwu wobec dyktatury, ale zaczęto go też postrzegać jako ważnego przedstawiciela otwartej, humanistycznej demokracji, której wizja rodziła się w czeskiej dysydenckiej eseistyce. Ideały tej demokracji Havel będzie chciał później realizować w latach swojej trzykrotnej prezydentury. Był bowiem przywódcą zmieniającej ustrój aksamitnej rewolucji, następnie ostatnim prezydentem postkomunistycznej Czechosłowacji (1989-1993) i dwukrotnie prezydentem nowej republiki (1993-2003). Odegrał ogromną rolę w budowaniu czeskiej demokracji, a zdaniem wielu wpłynął również na jakość europejskiej debaty publicznej.

Jego dramaturgiczny oraz eseistyczny dorobek natychmiast po roku 1989 stał się ważnym składnikiem czeskiej kultury literackiej, filmowej i teatralnej2. Jako pisarz, były więzień sumienia, a potem prezydent aktywny na międzynarodowym forum został laureatem licznych europejskich nagród literackich i politycznych. Za działalność pisarską oraz służbę publiczną był też, po roku 1989, nagradzany doktoratami honorowymi licznych wyższych uczelni w Europie i poza jej granicami, w tym dwóch polskich: Uniwersytetu Wrocławskiego i Warszawskiego. Został także honorowym obywatelem Wrocławia. Zmarł w wieku siedemdziesięciu pięciu lat, do czego przyczyniły się kilkakrotne pobyty w czechosłowackich aresztach i więzieniach, presja wydarzeń, nadmierne obowiązki. O jego życiu napisano kilka książek, a także nakręcono filmy biograficzne3. Do popularyzowania osiągnięć Havla i budowania jego mitu w czeskiej kulturze od lat przyczynia się znacznie praska Fundacja Dagmary i Václava Havlów Vize 974.

(…)

  1. Część większej całości. ↩︎
  2. Zob. np. tom esejów Havla o kulturze, filmie i teatrze wydany w roku 2018 pod tytułem Václav Havel a film. Scénáře, analýzy a úvahy z let 1957-1989 (Uspořádal J. Bernard. Knihovna Vaclava Havla, Praha), uzupełniający dotychczasowy obraz twórczości pisarza. ↩︎
  3. Wśród książek biograficznych wymienić należy: E. Kreisová, Václav Havel. Životopis. Atlantis, Brno 1991; J. Keane, Václav Havel. A Political Tragedy in Six Axcts. Bloomsbury Publishing Plc, London 1999; M.C. Putna, Václav Havel. Duchovní portrět v ramu české kultury 20. století. Knihovna Václava Havla, Praha 2011; M. Žantovský, Havel. Knihovna Václava Havla, Argo, Praha 2015. Natomiast wspomniane filmy to: dokument Život podle Václava Havla z 2014 roku (Życie według Vaclava Havla. Reż. A. Sedlačková) oraz biografia Havel z roku 2020(Havel. Reż. S. Horák). ↩︎
  4. Fundacja założona została w roku 1997. Zob. www.vize.cz; www.vaclavhavel.com (dost. 10.03.2026). ↩︎

Ciąg dalszy w wydaniu papierowym i na www.nexto.pl albo www.e-kiosk.pl

Wpłać dowolną kwotę na działalność statutową.
"Akcent" jest czasopismem niezależnym. Wschodnia Fundacja Kultury -
współwydawca "Akcentu" utrzymuje się z ograniczonych dotacji
na projekty oraz dobrowolnych wpłat.
Więcej informacji w zakładce WFK Akcent.