Andrij Bondar: Wiersze

Spis treści numeru 4/2003

Święty Mikołaj nr 628

dał mi najgorsze miejsce
tę upragnioną boczną dolną kuszetkę w ostatnim przedziale
przy kiblu
co zapowiadało przynajmniej niebanalną podróż
„miejsce wskazuje konduktor”- i nic na to nie poradzisz

(ojczyzny się nie wybiera syn nie odpowiada za ojca
miejsce wskazuje konduktor –
trzy niewzruszone prawdy które każdy tutaj rozumie)

dał mi brudną pościel ale nie dał herbaty ani kołdry
po co w wagonie kuszetkowym kołdra?
tym którzy tu zawsze jadą kołdra zazwyczaj jest niepotrzebna
tak samo jak i herbata
herbatę podają w sypialnym
kawa – dla burżujów z sypialnego pierwszej klasy

zamykał toaletę dziesięć minut przed
każdą stacyjką
a zamykając wyśpiewywał „czerwoną rutę”
i to słyszałem dobrze bo byłem blisko niego

nie miał brody choć idealnie by do niego pasowała
do jego wyblakłej błękitnej koszuli z jakąś
zupełnie niezrozumiałą symboliką –
ekstatycznie splecione młotki? klucze francuskie?
dwa młotki w wiecznym oczekiwaniu na sierp?

mógł być generałem wojsk kolejowych
bo rozkazującym tonem poprosił by go nie budzić
między Chmielnickim a Koziatynem
„ja też człowiek
też mi należy się pospać” –
powiedział ten syn bukowińskiego kraju
i kto odważyłby się go zbudzić
między Chmielnickim a Koziatynem?

czuł się na sto procent panem sytuacji
mistrzowsko manipulował losami 54 pasażerów
pomyślałem że może byłoby nieźle
gdyby prezydentem Ukrainy był kolejarz
gwarantowałby przynajmniej przemieszczenia
z punktu A do punktu B

bodaj 15 godzin być przy władzy
bodaj 15 godzin być liderem niestabilnej grupy społecznej
przekupek pracowników w delegacji studentów
Cyganów Hucułów Rumunów
(których nie wiadomo czemu dotąd nazywają Mołdawianami)
ciężarnych dziewcząt i wiecznie podróżujących staruszek
w kwiecistych chustach (dokąd one nieustannie jeżdżą
kto na nie czeka? dla kogo te prezenty
w kraciastych chińskich torbach?)

zbudził nas wszystkich 40 minut przed strefą sanitarną
aby 54 przedstawicieli niestabilnej grupy społecznej
mogło naprędce spełnić swe elementarne ludzkie potrzeby
czyli przed wjazdem do Kijowa
żeby każdemu przypadało na to prawie 40 sekund
mógłby ubrać się w uniform sanitariusza
i mierzyć przed toaletą osobisty czas każdego pasażera
cóż to nie przydarza się przed Bożym Narodzeniem!

dla mnie wynalazł specjalny klucz

„chłopcze!- powiedział półszeptem – chłopcze, wstawaj,
święty Mikołaj już włożył pod twoją poduszkę prezenty”

tak sobie zażartował
nawet nie spodziewając się że te słowa
zapamiętam na całe życie

 

Psalm na cześć braterstwa

bracia Cohenowie – Ethan i Joel – nauczyli mnie
nie bać się krwi
bracia Tutunikowie – Hryhir i Hryhorij –
niczego mnie nie nauczyli
bracia Marx wywarli wpływ na całe holywoodzkie kino
bracia Letowie bardziej przypominają ojca i syna
braciom Kliczkom życie układa się jak najlepiej
braci Branko posądzono o związki z mafią
braci Schumacherów dalej przedstawiają jako „Ferrari”
nawiasem mówiąc czy bracia Starostinowie jeszcze żyją?
bracia Baggio zupełnie nie wyglądają na braci
bracia Inzaghi być może nienawidzą jeden drugiego
jak i bracia Czarnowołowie
braci Surkisów lepiej nie znać
bracia Sawłochowie chyba siedzą
bracia Miedwiedczukowie mam nadzieję będą siedzieć
braci Chacziłajewych i braci Barajewych wszystkich wkrótce wystrzelają
z braćmi Prochaśkami dawno się nie widziałem
braci Łuczuków nigdy nie widziałem razem
braci Kapranowych chronicznie nie rozróżniam
Wasyl i Wadym Skuratiwscy – nie są braćmi
Iwan i Jewhen Marczukowie – nie są braćmi
„Bracia Hadiukiny” – też nie są
„biali bracia” znów śpiewają hymny w przejściach metra
bracia Warner nakręcili drugiego Harry’ego Pottera
bracia Wajnerowie zdaje się wyemigrowali albo umarli
bracia Strugaccy wpłynęli na kilka pokoleń
ale mnie jakoś ominęli bo
bardziej interesowali mnie bracia Gouncourt
bracia Eliotowie – Thomas Stearns i George
bracia Holmesowie Sherlock i Microft
„Bracia Karamazow” i „Józef i jego bracia”
a moje dzieciństwo – to w zasadzie wyłącznie bracia Grimm

z braci Jacksonów na ludzi wyszedł tylko Michael
z braci Noblów – tylko Alfred
z braci Ulianowych – tylko Włodzimierz
z braci Bushów – tylko George
z braci Zerowych – tylko Mykoła
ale Michajle bardziej się poszczęściło
braciom Lumiere poszczęściło się obu

oprócz tych już wymienionych są też
bracia jednej krwi od jednej matki mleczni przyrodni duchowni
młodsi średni starsi
bracia bliźniacy bracia-dwojaczki syjamscy bracia
cioteczni stryjeczni leśni gedeonowi
„Bracia Tiutczewowie” – sprzedaż produktów paczkowanych
są pobratymcy braciszki bratanki bratki brachy braty łaty
bracia w nieszczęściu i bracia po mieczu

trio jak rodzeni bracia brat samego diabła
ni swat ni brat na brata brat a gdzież ty bracie
bratobójcy bratolubcy bratosprzedawcy
bracia w Chrystusie bracia-muzułmanie bracia-słowianie bracia-piloci bracia-akrobaci bracia Gawz
bywają bracia bardziej wyglądający na kochanków
bywają bracia całkiem do siebie niepodobni

gdybym w ogóle nie miał brata
kto by mi wówczas odkrył na czym polega różnica
między kobiecymi i męskimi narządami płciowymi?
komu bym powierzył tajemnicę swej pierwszej miłości?
kto by mnie nauczył jak osiągać prostą męską satysfakcję?
kto by mi wyjaśnił różnicę między rzutem karnym i wolnym?

ktoś koniecznie musi być obok
jeśli nie masz brata daj ci Boże siostrę

z siostrami nawet ciekawiej

przełożył Bohdan Zadura

Więcej wierszy w papierowym wydaniu „Akcentu”.

Font Resize
Contrast