Przejdź do treści
Dostosuj preferencje dotyczące zgody

Używamy plików cookie, aby pomóc użytkownikom w sprawnej nawigacji i wykonywaniu określonych funkcji. Szczegółowe informacje na temat wszystkich plików cookie odpowiadających poszczególnym kategoriom zgody znajdują się poniżej.

Pliki cookie sklasyfikowane jako „niezbędne” są przechowywane w przeglądarce użytkownika, ponieważ są niezbędne do włączenia podstawowych funkcji witryny.... 

Zawsze aktywne

Niezbędne pliki cookie mają kluczowe znaczenie dla podstawowych funkcji witryny i witryna nie będzie działać w zamierzony sposób bez nich.Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych umożliwiających identyfikację osoby.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Funkcjonalne pliki cookie pomagają wykonywać pewne funkcje, takie jak udostępnianie zawartości witryny na platformach mediów społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcje stron trzecich.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Analityczne pliki cookie służą do zrozumienia, w jaki sposób użytkownicy wchodzą w interakcję z witryną. Te pliki cookie pomagają dostarczać informacje o metrykach liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Wydajnościowe pliki cookie służą do zrozumienia i analizy kluczowych wskaźników wydajności witryny, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia użytkownika dla odwiedzających.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Reklamowe pliki cookie służą do dostarczania użytkownikom spersonalizowanych reklam w oparciu o strony, które odwiedzili wcześniej, oraz do analizowania skuteczności kampanii reklamowej.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Janusz Radwański. Wiersze

Spis treści numeru 2/2010

 

Princess Ahab

jak dotąd niezwyciężona. wie, że otworzyć drzwi
to wygrać. zabawa w wybawioną i wybawcę kończy się
zawsze tak samo. nie płacz nade mną, płacz
nad sobą, mówi wybawca i to specjalne spojrzenie
przygważdża go do tego momentu na zawsze.
będzie wisieć w kolekcji, ściana wieży pełna
dziwnych owadów, jej brama śni im się w gablotach.

jeden książę jest filozofem, inny pasterzem,
ten patrzy na znikającą w pyskach trawę,
tamten na znikający świat, obaj myślą o starych wielorybach
zdychających z zardzewiałymi harpunami pod skórą.

 

Lasovia

nie ma sił na się dzianie, szans na zasiedzenie i zajęcie
tych zdarzeń. cała polska czyta dzieciom ślady saren na śniegu,
piszą, że głód łamie wszystko, na końcu strach, jest masa krytyczna
strachu, gdy słyszysz pękającą krę uciekaj. ale na razie jest lód,
wieje wiatr i już rozumiesz, że ci przed tobą co gięli karki
i podlewali solą ziemię, którzy świecili kłykciami pięści
na styliskach i trzonkach po prostu wiedzieli więcej.
jest ruch i jest upór drzewa, które przeplecie ci korzenie z żebrami.
tutejsza zasada: kto ucieka do lasu, przeżywa. gdy usłyszysz krę,
wiesz, co masz robić.

 

Więcej wierszy w tradycyjnym wydaniu „Akcentu”.

Wpłać dowolną kwotę na działalność statutową.
"Akcent" jest czasopismem niezależnym. Wschodnia Fundacja Kultury -
współwydawca "Akcentu" utrzymuje się z ograniczonych dotacji
na projekty oraz dobrowolnych wpłat.
Więcej informacji w zakładce WFK Akcent.